Bike fitting – ustawienie najbardziej optymalnej pozycji na rowerze

Zazwyczaj ustawiając rower do jazdy bierzemy pod uwagę jedynie wysokość siodełka.

Jeśli jesteś nieco bardziej wprawiony, może przesuniesz je jeszcze w płaszczyźnie poziomej – bliżej lub dalej od kierownicy.

Kolejny poziom to ustalanie odległości kierownicy – czyli długość mostka. Do tego często dochodzi także zmiana jego kąta pochylenia – ale tutaj duże znaczenie ma specyfika Twojej jazdy.

Ustawienie bloków.

Zmiana kąta nachylenia siodełka.

Zmiana położenia klamek hamulcowych – zarówno w MTB jak i na szosie.

Z dużym marginesem błędu można przyjąć, że 70% osób na rowerze siedzi źle. No bo skąd masz wiedzieć, czy inna pozycja będzie komfortowa, skoro nikt nie wskazuje Ci tej pozycji?

Sprzedawcy/doradcy w sklepie mogą pomóc Ci z ustawieniem siodła, ale na tym ich wiedza (najczęściej) się kończy. To nic, że siodło zostało źle zamontowane i jego czubek jest skierowany do góry – jeździsz tak. Bo tak jest dobrze. Nie wiesz, że może być lepiej/bardziej optymalnie.

Być może sam zaczniesz interesować się tematem, zaczniesz podglądać innych lub po prostu ktoś, kto ma większe doświadczenie, podpowie Ci:

  • siedzisz za daleko
  • siedzisz za nisko
  • siedzisz za wysoko
  • powinieneś mieć wyżej/niżej kierownicę.

Pozycja na rowerze zależy od specyfikacji terenu/wyścigów/Twojej jazdy.

Jeśli jeździsz najczęściej pod górę (przyjmijmy dla uproszczenia, że startujesz w wyścigach, które nazywają się “Uphill”), czubek Twojego siodła winien być nieco niżej. Wszak większość czasu spędzisz w pozycji pochylonej do przodu, by dociskać przednie koło.

Bardzo prawdopodobne, że Twój wspornik kierownicy także będzie musiał posiadać ujemny kąt. Ale to tylko jeden z czynników.

Tak samo jak w jeździe na czas nie chodzi o to, by mieć lemondkę jak najniżej i wręcz leżeć na kierownicy, tak w Twoim przypadku może nie sprawdzić się wyciągnięcie wszystkich podkładek spod mostka, by znaleźć się bliżej ziemi.

I rzeczywiście – jeśli masz mostek na samym dole, rura sterowa jest docięta na równo z mostkiem – wygląda to “pro”. Ale czy będzie dla Ciebie najbardziej odpowiednim i optymalnym ustawieniem? Nie dowiesz się tego, dopóki ktoś Cię nie zmierzy.

Może wcześniej pojawi się ból odcinka lędźwiowego, drętwienie palców rąk czy nóg, ból w łokciach, zbyt duże napięcie w obręczy barkowej i tak dalej…

Dobry bike fitter zaczyna ustawianie od… wywiadu:

  • czy masz jakieś problemy związane z drętwieniem, bólem podczas jazdy
  • czy jesteś “mobilny” – to sprawdza określonymi ruchami
  • czy w przeszłości miałeś jakieś urazy nóg, rąk, pleców
  • jaka będzie Twoja specyfika jazdy

Czyli po prostu pobiera do swojej bazy najważniejsze informacje, by jak najefektywniej “wkomponować” Cię w rower.

Zdjęcie tytułowe to moja nowa pozycja na rowerze szosowym. Poniżej możesz zobaczyć zdjęcia przed i po (różnice nie będą aż tak widoczne ze względu na różne chwyty):

Różnica?

  • kierownica jest 3cm dalej – dłuższy mostek
  • kierownica jest 2cm niżej – wyjęte dwie podkładki spod mostka
  • siodło wysunięte nieco niżej
  • klamki przesunięte nieco niżej, sama kierownica delikatnie do góry, by przesunąć “baranka”
  • wyzerowane bloki.

Tylko i aż tyle. Mój bike fitter powiedział, że jestem bardzo dobrze ustawiony. Wiem pi-razy-oko jak ustawić pozycję, by było szybko i bym mógł generować moc, nad którą ciężko pracuję.

I może nie potrzebowałbym tego ustawienia i jeździłbym z powodzeniem na swoim.

Różnicą jest to, że idąc do specjalisty, nie płacisz mu za ustawienie. Płacisz mu za jego wiedzę.

BO ON WIE, GDZIE PATRZEĆ.

Dlatego, jeśli doskwierają Ci jakiekolwiek bolesności związane z jazdą na rowerze (ból dupy też, bo może masz źle dobrane siodełko), chcesz poprawić swoje osiągi i szukasz tzw. marginal gains – udaj się na bike fitting. I nie jest to jakaś reklama. Po prostu wiem, że bike fitting, szczególnie na nowym rowerze, może dać o wiele więcej niż jakieś kolejne modyfikacje. Karbonowa kierownica, sztyca i siodełko, świecące wentyle czy nowe opony powinny być drugą po ustawieniu inwestycją – nie odwrotnie.

W zeszłym roku robiłem to samo na rowerze MTB. Siodełko wyżej o 2cm, czubek siodła kilka stopni w dół, mostek wydłużony do 120 z kątem -17 stopni. Różnica? Jakieś 15W. Czyli tyle, ile zyskałbyś kupując wózek Ceramicspeed za 1500zł.

0 comments on “Bike fitting – ustawienie najbardziej optymalnej pozycji na rowerzeAdd yours →

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *